';

Ratujemy mewę

Ratujemy mewę

W dniu dzisiejszym zadzwoniła do nas p. Eliza Kurzela Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Pruszkowa z informacją, że na stawach Potulickich w Pruszkowie pływa mewa srebrzysta, która jest uwięziona przez torebki plastikowe i nie może odlecieć. Przyjechali Strażacy, ale mewa odpłynęła na środek stawu i nie było jak jej pomóc. Marek zapakował dwa kajaki i wraz z Bogumiłą i Bartkiem członkami naszego Stowarzyszenia pojechaliśmy do Parku Potulickich. Dzięki informacjom przekazanym nam przez osoby zgromadzone na brzegu, dowiedzieliśmy się, że mewa z części torebek już się uwolniła, ale nadal nie mogła pofrunąć. Bogumiła i Marek wsiedli do kajaków, a Bartek i ja zostaliśmy na brzegu. Ptaki pływające po stawie, na widok kajaków odfrunęły. Mewa uwięziona, też na szczęście, zdołała się sama wyswobodzić i odlecieć. Bogumiła i Marek przepłynęli się po stawie i zebrali trochę śmieci… (ostatnie zdjęcie)
I tu nasza prośba do nas wszystkich – nie wyrzucajmy śmieci do stawów lub innych zbiorników, albo tak po prostu na ziemię. I już nie chodzi tylko o estetykę miejsca, w którym możemy odpocząć – śmiecąc zagrażamy zwierzętom, które tak cieszą nasze oczy podczas spacerów.

mjarminski

MENU